| ważne daty
2010-01-23 dokÅ‚adnie nie wiemy kiedy wyszÅ‚y ale sÄ… 4 piÄ™kne czwórki czyli mamy już 9 zÄ™bów 2009-11-27 przebiÅ‚a siÄ™ kolejna górna dwójka 2009-11-23 kilka samodzielnych kroczków 2009-11-21 wstajÄ™ 2009-11-21 sama wstajÄ™ i zrobiÄ™ parÄ™ kroczków wiÄ™cej » powiedzonka
2009-11-02 dzi-dzia hou-hou=piesek giligiligili - to jak lapie tatÄ™ za palce u stóp aaa aaa = jak ptrzytulam misia i chce spać 2009-08-03 nie nie nie oj aj oj aj i do tego razem z pÅ‚aczem 2009-07-12 MA - MA !!! w koÅ„cu 2009-06-28 ba-ba ba-ba no kiedy bÄ™dzie ta "ma-ma"? 2009-06-19 bbbuuuu bbbuuuu i coÅ› w rodzju mmmmmmmm (jeszcze "a" i bedzie "mama") wiÄ™cej » | tekturowy domek po pierwsze. zapomniaÅ‚am wam pokazać mojego pierwszego kobiecego prezentu. tatuÅ› przyszedÅ‚ wczoraj z pracy i przyniósÅ‚ mnie i mamie przepiÄ™kne kwiatuszki. powiedziaÅ‚, że jesteÅ›my jego najukochaÅ„szymi kobietkami. spróbowaÅ‚by inaczej ;-)
koszyczek mój , storczyki mamy po drugie. jak już wam wspominałam niedługo się przeprowadzamy więc tatuś zaczął znosic do domu pudła. sprytna mama - nic się nie marnuje w przyrodzie - zrobiła mi domek. śmiała sie, że to bardziej jak buda ale nieważne, zabawa była super.
po trzecie. przebieranek ciąg dalszy. dzisiaj mojej stylizacji podlegał kotek :-)
jeszcze tylko 6 dni i do Polski ! Komentarze (1): napisz komentarz jak to Marysia tatę ubierała coraz bardziej zaskakuję rodziców swoimi umiejętnościami. wczoraj tatuś chcąc "wyprostować kości" wyłożył się na dywanie. pstanowilam go troszkę ubrać, żeby nie zmarzł biedaczyna. a czego do tego użyłam? a no wszystkiego co było pod ręką.
niestety mamy tylko kilka zdjęć z początkowej fazy przebieranek, bo mamie baterie padły w aparacie. szkoda,że nie widzicie tego co sie działo dalej. na głowie taty wylądowały: dwie czapki, szalik, reklamówka i ścierka ;-)
Komentarze (2): napisz komentarz na spacer... ostatnimi czasy bardzo spodobało mi się ubieranie i zabawa w wychodzenie na spacer. sama potrafie założyć czapkę i szalik, bądź chustkę a mama pomaga mi przy kurtce i bucikach. w takim stroju nie raz paraduję po domu. do tego, żeby było zabawniej wyprowadzam "wszystko" na spacer. oczywiście wszystko to co się nadaję, czyli ma coś w rodzaju smyczy. mam już pieska i dzisiaj dostałam kotka.
do tej kolekcji dołączyły buty mamy - jak pociągnę za sznurówki to mam pseudo smycz. bardzo lubie tak sobie chodzić po domku.
aha musimy się wam pochwalić. przeprowadzamy się i będę miała swój pokoik. już go nawet widziałam. bardzo się z tego cieszę, bo w nowym domu nie ma schodów więc będę miala mnóstwo miejsca do biegania. a tu macie kilka zdjęć z naszych "poszukiwawczo-wiosennych" spacerów.
jeszcze tylko 9 dni i lecimy do Polski !!! Komentarze (2): napisz komentarz | archiwum
artystyczna dusza (2010-03-01) Å›piewam, taÅ„cze, rysujÄ™. to ostatnimi czasy moje ulubione zajÄ™cia. po Å›niadanku zawsze woÅ‚am "ketka" ,  co oznacza "kredka" i pokazuje paluszkiem na póÅ... wiÄ™cej » |